Okazuje się, że za otrzymanie przelewów zagranicznych płaci się 10 zł.
Ktoś może więc zrobić do nas np. 100 przelewów o wartości 1 eurocenta, za co zapłacimy 1000 zł.

Jest możliwość reklamacji, ale nie musi ona być rozpatrzona pozytywnie, co jest moim zdaniem nie fair.

Chciałbym mieć możliwość zablokowania otrzymywania przelewów zagranicznych. Gdybym oczekiwał na jakiś przelew, to mógłbym tymczasowo zdjąć tę blokadę.

Więcej informacji można znaleźć w tym artykule:
https://niebezpiecznik.pl/post/konta-w-bz-wbk-mozna-wyczyscic-przelewami-przychodzacymi
security
security 11.05.2018

Komentarze

luna
luna
11.05.2018

Lepiej znieść opłaty jak jest w wielu bankach, albo zrobić tak że max 10zł ale nie więcej niż kwota przychodząca trafiająca po przewalutowaniu na rachunek bankowy adresata przelewu.


piotrpe
piotrpe
14.05.2018

Słaby pomysł. Polacy żyją i funkcjonują w całej UE. Raczej bank nie powinien brać prowizji więcej niż przyszło. Zrobiłem taki pomysł: https://bankpomyslow.bzwbk.pl/i/10061-przelew-przychodzacy-w-eur


security
security
15.05.2018

@piotrpe Twój pomysł też jest w porządku i go poparłem, ale wg mnie nie zaszkodziłoby dodać także możliwość blokowania przelewów zagranicznych. Jaką wadę tego rozwiązania widzisz? Oczywiście, że żyjemy w UE, ale to nie znaczy, że otrzymujemy przelewy z zagranicy. Oczywiście domyślnie przelewy byłyby akceptowane, ale ich blokada dałaby nam więcej kontroli nad własnymi kontami. @luna Oczywiście, że lepiej dla klientów byłby brak opłat. Ale obstawiam, że bank na to nie pójdzie. Twój drugi pomysł, na który piotrpe utworzył osobny wątek też popieram, ale nadal nie widzę wady mojego rozwiązania. Wg mnie wdrożenie obu rozwiązań byłoby idealne.