O bankowości w BZWBK z perspektywy klienta z 9-letnim stażem

0
-
+
  • 0
Szanowni Państwo,

jako że od pewnego czasu testuję usługi bankowe różnych dostawców, pozwolę sobie na dłuższy wywód. Przede wszystkim wypowiadam się z perspektywy człowieka, który przez bite 9 lat był Waszym klientem.

Co sprawiło, że nasze drogi się rozeszły? Grzechem głównym Waszej bankowości było wprowadzenie płatnych smsów autoryzacyjnych, z czym nie spotkałem się u konkurencji. Po drugie - drogie wpłaty i wypłaty gotówki w oddziale - ponad połowa banków oferuje je bezwarunkowo darmowo (Nest, Idea, Getin) lub częściowo bezpłatnie - Raiffeisen - ograniczona ilość. Po trzecie - wiodącą siecią bankomatów w naszym kraju jest Euronet. Nieuwzględnienie jej w siatce darmowych bankomatów stawia Was mocno w tyle za konkurencją. Po czwarte - coraz więcej banków (mBank, t-mobile usługi bankowe, eurobank, getin) wprowadza opcję moneyback, czyli paro-procentowe zwroty za zakupy dokonane kartą lub blikiem.

PODSUMOWUJĄC:
To, co zdoła przyciągnąć rzeszę klientów (w tym mnie) do skorzystania z Waszych usług:
1) Likwidacja płatnych smsów transakcyjnych;
2) Darmowe lub częściowo darmowe wpłaty i wypłaty gotówki w oddziale;
3) Bezpłatna sieć bankomatów/wpłatomatów Euronet
4) Minimum półroczny Moneback (co najmniej 5%)

Jeszcze drobna uwaga do konta walutowego (euro):
1) Bezpłatne wpłaty i wypłaty gotówki w oddziale
2) Likwidacja wymogu posiadania na koncie walutowym 20 jednostek walutowych w celu zachowania bezpłatności konta - lepszym rozwiązaniem byłby symboliczny wymóg w postaci jednej transakcji w systemie wymiany walut FX.

Pozdrawiam serdecznie i oczekuję na nadejście lepszych czasów w BZ WBK. :)
adam2239
adam2239 03.04.2018

Komentarze

kanje
kanje
12.04.2018

Również jako osoba korzystająca non stop z bankowości elektronicznej byłam zszokowana płatnymi smsami potwierdzającymi przelewy. Robię wiele zakupów online i kwoty wydawane na smsy potrafią być zaskakujące!